• iluzyt.pl | recenzje, wywiady, książki

O mnie

Robert "Bert" Siata

Zawodowo

Informatyk - humanista.
Programista, administrator, analityk IT, web designer, grafik komputerowy, fotograf.
Recenzent, korektor, redaktor.
Człowiek - orkiestra.
I tak dalej.


Prywatnie

Nałogowy czytacz i niepoprawny fantasta. Zakochany w Kindle. AFOL.
I tak dalej.


Historycznie

Redaktor, później zastępca redaktora naczelnego nieistniejącego już wortalu / magazynu internetowego "Załoga G".
I tak dalej.


Słowem

"Ja bardzo dużo czytam, odświeżam umysł i kur... będę jak brzytwa!"


Iluzyt

„— (...) Sztuka wizualna — film, telewizja — niszczy w człowieku zdolność własnego widzenia, usypia wyobraźnię, czyni ją leniwą. Gdyby istniał preparat pobudzający wyobraźnię, wystarczyłby czytelnikowi tylko pewien sygnał wywoławczy — idea, słowo, przedmiot — a cała reszta powstałaby w jego mózgu. Jeden sygnał zdolny byłby wyzwolić u tysiąca ludzi tysiąc różnych skojarzeń i tyleż fabuł stąd wynikających... Każde błahe wydarzenie, drobny przedmiot czy słowo mogłoby być źródłem fantastycznej historii...
— Gdyby istniał taki preparat, każdy mógłby być pisarzem na własny użytek (...). Nazwałbym ten specyfik, na przykład, „fantazyną”.
— On już ma nazwę. To iluzyt...”

Janusz A. Zajdel, „Iluzyt” (w zbiorze „Iluzyt”, Nasza Księgarnia 1976 oraz „Ten piękny dzień”, BookRage 2014)


Wystarczy?

Wystarczy :)